• To już pewne – Polacy w pierwszym koszyku w losowaniu fazy grupowej Mundialu

    Reprezentacja Polski utrzymała szóste miejsce w rankingu Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA).

    W czołówce bez zmian – liderami pozostali mistrzowie świata Niemcy, a za nimi plasują się Brazylijczycy i mistrzowie Europy Portugalczycy.

    Reprezentacja Polski na pewno zostanie rozstawiona w pierwszym koszyku podczas losowania fazy grupowej mistrzostw świata w Rosji. W poniedziałkowe południe FIFA opublikowała październikowy rankingu FIFA, w którym biało-czerwoni znaleźli się na szóstym miejscu, a to właśnie to notowanie będzie liczyło się podczas ustalania podziału na koszyki.

    Reprezentacja Polski po zwycięstwach nad Armenią (6:1) i Czarnogórą (4:2) utrzymała szóste miejsce w październikowym rankingu FIFA, co jest dla nas świetną wiadomością przed losowaniem fazy grupowej mistrzostw świata w Rosji, które odbędzie się 1 grudnia w Moskwie. Nasi zawodnicy zostaną rozstawieni w pierwszym koszyku, co pozwoli nam na uniknięcie potęg – Niemców, Brazylijczyków, Portugalczyków, Argentyńczyków, Belgów i Francuzów, a także gospodarzy mistrzostw, Rosjan.

     

    Miejsce w październikowym rankingu FIFA będzie decydujące dla rozstawienia reprezentacji przed podziałem na koszyki w losowaniu fazy grupowej MŚ. Najlepszych siedem drużyn i gospodarz, Rosja, znalazło się w pierwszym koszyku, a następne trzy koszyki tworzą kolejne 24 kadry. Wiemy już, że w drugim koszyku na pewno znajdą się m.in. Kolumbijczycy, Hiszpanie, Anglicy czy Urugwajczycy, a do tego grona dołączyć mogą jeszcze np. grający w barażach Włosi czy Szwajcarzy, więc Polakom mimo rozstawienia w pierwszym koszyku trudno będzie uniknąć przynajmniej jednego bardzo silnego rywala.

    Warto przypomnieć, że nie znamy jeszcze wszystkich uczestników przyszłorocznego mundialu, dlatego też przewidywanie układu koszyków jest bardzo trudne. Jak na razie poznaliśmy 23 reprezentacje, a pozostałych dziewięć wyłonią listopadowe mecze w eliminacjach w Afryce, a także baraże między ekipami z Europy, Ameryki Południowej, Azji, Ameryki Północnej i Oceanii.

    Szósta pozycja Polaków oznacza, że na pewno znajdą się w pierwszym koszyku przed losowaniem grup mistrzostw świata 2018. W tej grupie znajdzie się siedem czołowych drużyn z tego rankingu oraz gospodarz mundialu Rosja. Ósmą lokatę zajęła Hiszpania, a to oznacza, że znajdzie się w drugim koszyku. Na MŚ 2018 nie wystąpi Chile, które zajmuje 9. miejsce. Losowanie grup odbędzie się 1 grudnia w Moskwie.

    W październiku biało-czerwoni odnieśli dwa zwycięstwa w eliminacjach mistrzostw świata 2018 i zapewnili sobie udział w przyszłorocznym turnieju w Rosji (pokonali na wyjeździe Armenię 6:1, a w Warszawie wygrali z Czarnogórą 4:2). Z dorobkiem 25 punktów zajęli pierwsze miejsce w grupie E.

    We wtorek odbędzie się losowanie par barażowych na podstawie poniedziałkowego rankingu. W grupie drużyn rozstawionych znajdą się: Szwajcaria, Włochy, Dania i Chorwacja. Do nich zostaną dolosowane: Irlandia Północna, Irlandia, Szwecja oraz Grecja.

    Baraże zostaną rozegrane w dniach 9-11 listopada, a rewanże 12-14 listopada.

    Kolejny ranking FIFA zostanie opublikowany 23 listopada.

    Opublikowane przez:
  • Polski język, trudny język. Juventus przekręca nazwisko Szczęsnego

    Szczesney – koszulkę z takim nazwiskiem dostał Wojciech Szczęsny od superbet Juventusu Turyn, z którym kilka dni temu związał się czteroletnim kontraktem.

     

    – Czekałem długo na ten dzień, ale jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem. Przyszedłem do Juve, aby grać, ale oczywiście doskonale rozumiem rolę Buffona. Jestem tu pierwszy dzień i już z nim porozmawiałem. Jest legendą piłki, jestem szczęśliwy, że będę z nim trenował. Mam 27 lat i chcę wygrywać. Ten klub ma odpowiednią mentalność, by zwyciężać – mówił Szczęsny na pierwszej konferencji prasowej, tuż po podpisaniu kontraktu z Juventusem.

     

    Dzień później polski bramkarz wyleciał z nowym klubem na tournée do Stanów Zjednoczonych. To właśnie tam zostało zrobione zdjęcie, na którym widać, jak Szczęsny siedzi w bramkarskiej bluzie z przekręconym nazwiskiem na plecach.

     

    Juventus w trakcie tournée zagra mecze sparingowe z Barceloną, PSG i Romą. W którymś z tych spotkań Szczęsny powinien zadebiutować w barwach nowego zespołu. W trakcie sezonu Polak będzie głównie zmiennikiem utytułowanego Buffona, ale szefowie klubu mieli mu obiecać, że zagra przynajmniej 20 meczów.

    Opublikowane przez:
  • Najgorsze transfery w ekstraklasie!

    Działania polskich klubów na rynku transferowym wyglądają zaskakująco rozsądnie, ale nie wszystkich.

    W ekstraklasie, jak co roku, pojawiła się grupa zagadkowych piłkarzy, którzy mają wszystko, żeby okazać się transferowym niewypałem. W naszym rankingu znaleźli się również piłkarze z poprzedniego sezonu ekstraklasy, którzy zmienili pracodawców. Zobaczcie ranking potencjalnie najgorszych ruchów transferowych w ekstraklasie.

     

    10. Tomas Kosut (Arka Gdynia)

    27-letni obrońca podpisał dwuletni kontrakt z Arką Gdynia, chociaż wiosną nie zagrał w żadnym ligowym meczu. Były piłkarz Slovacko przez ostatnie pół roku pozostawał bez klubu i dojście do odpowiedniej dyspozycji zajmie mu trochę czasu. Słowak całą zawodową karierę spędził w Czechach, a w Arce będzie chciał odbudować swoją pozycję na rynku. Portal transfermarkt.de wycenia go na 350 tys. euro.

     

    9. Michal Pesković (Cracovia)

     

    Jeżeli kibice Cracovii spodziewają się, że były bramkarz Korony Kielce wygryzie z bramki Grzegorza Sandomierskiego, to mogą się zdziwić. Solidny zmiennik, ale nic więcej. W kieleckim klubie przegrał rywalizację o miejsce w bramce z Milanem Borjanem, a kiedy dostał swoją szansę, to zdarzały mu się proste błędy.

     

    8. Dariusz Formella (Lech Poznań)

    Ostatni sezon spędził w barwach Arki Gdynia, ale w letnim oknie transferowym wrócił z wypożyczenia  do Lecha Poznań. O miejsce w zespole Nenada Bjelicy będzie mu jednak bardzo ciężko i niewykluczone, że wyjedzie z Poznania tak szybko, jak do niego wrócił.

     

    7. Milen Gamakow (Lechia Gdańsk)

    W zimie Lechia Gdańsk wypożyczyła go do Ruchu Chorzów, ale Bułgar nie pomógł „Niebieskim” utrzymać się w ekstraklasie. W barwach chorzowskiego klubu rozegrał tylko 34 minuty w dwóch meczach. Goli zero, asyst zero. Teraz wraca do Gdańska, ale o grze w pierwszym zespole może zapomnieć.

     

    6. Jakub Słowik (Śląsk Wrocław)

    Śląsk Wrocław odważnie działał na rynku transferowym, ale sprowadzenie Jakuba Słowika z Pogoni Szczecin nie gwarantuje pewnych i spokojnych interwencji. 25-latek ma bardzo dobry refleks, potrafi odbić nieprawdopodobne strzały, ale zdarzają mu się też kompromitujące błędy. Jeżeli będzie potrafił je wyeliminować, kibice Śląska będą zadowoleni. Jeżeli nie, będzie transferowy niewypał.

     

    5. Jonatan Straus (Sandecja Nowy Sącz)

    23-letni boczny obrońca ma ostatnią szansę, żeby udowodnić swój talent. Jak na razie jego przygoda z ekstraklasą nie wygląda imponująco. Pięć sezonów, 46 meczów, sześć asyst i zero goli. Szału nie ma, ale wypożyczenie z Białegostoku może przywrócić utalentowanego obrońcę na właściwe tory.

     

    4. Matthias Hamrol (Korona Kielce)

    Sześć meczów w rezerwach VfL Wolfsburg i 18 w rezerwach FC Koeln. Bramkarz jakich w Polsce można znaleźć kilkudziesięciu. Ale Korona Kielce w letnim oknie transferowym jasno określiła plan działania, a Hamrol doskonale się w niego wpisuje. Szansę na grę w ekstraklasie ma małe.

     

    3. Josip Barisić (Piast Gliwice)

    Wypożyczenie do Arki Gdynia nie pomogło. Chorwacki napastnik nie przypomniał sobie, jak strzelać gole. Wiosną zagrał pięć meczów, strzelił jednego gola i teraz wraca do Gliwic. Jeżeli nie odpali jesienią, to będzie musiał szukać sobie nowego klubu.

     

    2. Angelos Argyris (Korona Kielce)

    Transfer, po którym kibice kieleckiej korony nie spadli z krzeseł. W zasadzie nie wiadomo nawet na jakiej pozycji 23-letni Grek czuje się optymalnie. Może grać w obronie, jako defensywny pomocnik, ale podobno też na skrzydle. Człowiek orkiestra poprzedni sezon spędził na czwartym szczeblu rozgrywkowym w Niemczech. Ciekawe, czy przebije się do składu Korony.

     

    1. Fabian Burdenski (Korona Kielce)

    Symbol kieleckiej, a właściwie niemieckiej rewolucji. Dobry znajomy Franciszka Smudy, a przede wszystkim syn właściciela Korony Kielce. Fabian ma za sobą grę w polskiej ekstraklasie. Sezon 2013/2014 spędził w Wiśle Kraków, dla której zagrał osiem meczów. O osiem za dużo.

    Opublikowane przez:
  • Bayern wcale nie ma mniej gwiazd od Realu Madryt?

    – Dlaczego Real miałby być najbardziej popularnym klubem? Bayern wcale nie ma mniej gwiazd.

    To sprawi, że pojedynek będzie jeszcze bardziej interesujący. W Bayernie pamiętamy o porażkach z 2014 roku (0-1 i 0-4 w półfinale LM, Lewandowski był wtedy piłkarzem Borussii Dortmund). Wiemy, na co nas stać i postaramy się narzucić Realowi nasz styl gry – powiedział Lewandowski

    Pomimo poważnego zainteresowania ze strony Realu Lewandowski niedawno zdecydował się przedłużyć kontrakt z Bayernem. Dlaczego? – W Monachium piłkarze mają takie same warunki do osiągnięcia sukcesu jak w Madrycie. A ja chcę osiągać sukcesy w Bayernie. W tym sezonie możemy wygrać wszystko. Triumf w Lidze Mistrzów jest dla mnie motywacją do rozwoju.Zawieranie zakładów bukmacherskich przez internet w Polsce jest dozwolone i jest regulowane przepisami prawa. Jednak nie każdy bukmacher internetowy działa zgodnie z prawem. Jak poznać, jaki jest legalny bukmacher internetowy? Na tej stronie dowiecie się, u jakich bukmacherów można zawierać legalne zakłady bukmacherskie przez internet w Polsce. Na naszą korzyść działa to, że w tym sezonie wszyscy piłkarze są zdrowi i gotowi na kluczową fazę rozgrywek.

    Lewandowski wypowiedział się również na temat Złotej Piłki i tego, czy chciałby ją wygrać. – Przede wszystkim jestem członkiem zespołu i walczę o tytuły z Bayernem, ale oczywiście zwracam uwagę również na takie rankingi. Chciałbym kiedyś wygrać Złotą Piłkę. Ale stanie się to tylko jeśli będę zdobywał trofea. Zwycięstwo w Lidze Mistrzów zwiększy moje szanse. W ostatnich latach zawsze mieliśmy pecha w decydujących momentach albo nie byliśmy w najlepszej dyspozycji.

    Lewandowski został zapytany również o sytuację z niedawnego meczu z Borussią Moenchengladbach, gdy w dobrej sytuacji nie podał piłki Arjenowi Robbenowi, który był wyraźnie niezadowolony z tego powodu, tylko spróbował uderzenia na bramkę. – Wytłumaczenie jest bardzo proste: wiedziałem, że Arjen może być na spalonym.

    Opublikowane przez:
  • Krychowiak rozczarowaniem, ale nie niespodzianką

    „Postawa Krychowiaka to rozczarowanie, ale i zarazem żadna niespodzianka.

    Przyszedł do drużyny free spins o bardzo ugruntowanym systemie gry. Na początku jego transfer miał uosabiać zapowiadane przez trenera Unaiego Emery’ego zmiany w stylu gry PSG, który miał się opierać na szybszej wymianie piłki i prostopadłych podaniach. Niestety nic z tego nie wyszło. If you are looking for a free spins no deposit kind of online game then click on freespingratis.com Może miał na to wpływ ciągnący się za Krychowiakiem ciężar związany z kwotą jego transferu” – powiedział PAP Hot Slot Dupont.

    Wspomniał, że latem trafił z Sevilli do Paris Saint-Germain jako znany już we Francji piłkarz.

    „Długo grał w drugiej lidze, był w Reims, Nantes i Girondins Bordeaux. Wszyscy zdawali sobie zatem sprawę, że nie jest to szczególnie wybitny zawodnik, więc cena za jego sprowadzenie do Paryża bardzo zapadła w pamięć. No i, siłą rzeczy, zupełnie inaczej odbiera się sytuację, w której łatwe podanie psuje piłkarz wart 30 milionów euro, a inaczej, gdy to samo podanie psuje ktoś wart 5 milionów” – dodał.

    Jego kolega redakcyjny Jose Barroso podkreślił, że Polakowi nie pomogły okoliczności transferu.

    Opublikowane przez:
  • Dimitar Berbatow i Andrij Arszawin mogli grac w naszej lidze

    Andrij Arszawin
    Kolejny piłkarz za słaby na Legię. W 2004 roku wygasał jego kontrakt z Zenitem Sankt Petersburg, dzięki czemu do Warszawy mógł przyjść za darmo. Działacze nie chcieli jednak wyłożyć 300 tys. dolarów rocznie na pensję Rosjanina i zrezygnowali z jego usług. Arszawin był bardzo zdeterminowany, aby trafić do Polski, ale niestety nic z tego nie wyszło. Dla niego może i dobrze, gdyż cztery lata później trafił do Arsenalu Londyn.

    Dimitar Berbatow
    Gdy miał 20 lat i grał w CSKA Sofia, trafił do notesu działaczy z Łazienkowskiej. Problem w tym, że na testy nawet nie przyjechał, gdyż został z góry odrzucony. Potem do gry włączył się Bayer Leverkusen gdzie jego kariera nabrała rozpędu. Z Tottenhamu trafił do Manchesteru United i w sezonie 2010-11 został królem strzelców Premier League.

    Roy Richie
    Gdy w 1999 roku do Polski przyjechał 17-letni Ghańczyk, mało kto sądził, że będzie gwiazdą światowego formatu. Trafił na testy do Zagłębia Lubin, ale trener Mirosław Jabłoński nie poznał się na jego talencie i odesłał go do domu. Potem Essien trafił do Bastii, Olympique Lyon, a następnie za 24 mln euro do Chelsea Londyn, dla której jest bezcenny, o ile nie dręczą go problemy zdrowotne.

    Opublikowane przez:
  • Światowe gwiazdy futbolu – Maradona

    Diego Maradona, a w zasadzie Diego Armando Maradona to jeden z najlepszych piłkarzy na świecie i rzecz jasna każdy musi się z tym zgodzić.

    Nie jest bowiem żadną tajemnicą, że ten znakomity napastnik to gwiazda światowego formatu, za którą z pewnością w Argentynie tęsknią do dziś i to nawet mimo tego, że mają oni obecnie jednego z dwóch najlepszych piłkarzy na świecie, a więc Lionela Messiego. Nie da się ukryć, że za Maradoną tęsknią także w Neapolu, bo to właśnie dzięki niemu Napoli dwa razy mogło cieszyć się z mistrzostwa Półwyspu Apenińskiego. Czytaj więcej

    Opublikowane przez:
  • Światowe gwiazdy futbolu – Michel Platini

    Skoro w naszym zestawieniu znalazł się Zinedine Zidane, nie mogło w nim zabraknąć także i innego wybitnego Francuza, który grał jednak nieco wcześniej, a więc Michaela Platiniego. Ten był między innymi kolegą Zbigniewa Bońka we włoskim Juventusie. Po zakończeniu kariery był między innymi selekcjonerem reprezentacji Francji i wybrany trenerem roku. Kojarzony będzie też z szefostwem w UEFA. W roku ubiegłym został jednak zawieszony na osiem lat przez FIFA za korupcję. Czytaj więcej

    Opublikowane przez:
  • Światowe gwiazdy futbolu – Zinedine Zidane

    Piłkarza, jakim jest Zinedine Zidane, chyba nikomu przedstawiać nie trzeba, ponieważ nie jest żadną tajemnicą, że jest to jeden z najlepszych zawodników w historii nie tylko francuskiej, ale także i europejskiej piłki. We Francji ceni się go na równi z samym Michaelem Platinim, co świadczy o nim tylko i wyłącznie dobrze. Dziś Zidane nie zachwyca nas już na boisku, ale nie wycofał się z piłki. Jest bowiem trenerem jednej z najlepszych drużyn na świecie, a więc Realu Madryt, z którym wygrał już zresztą Ligę Mistrzów. Czytaj więcej

    Opublikowane przez:
  • Światowe gwiazdy futbolu – Ronaldinho

    Kolejną gwiazdą światowej piłki, o której wspominamy jest Ronaldinho Gaucho, a w zasadzie Ronaldo de Assis Moreira. Zauważmy od razu, że jest to kolejny Brazylijczyk, który tylko uświadamia nas w tym, że to właśnie w „Kraju Kawy” rodzą się największe piłkarskie talenty, a przynajmniej jest ich tutaj najwięcej. Dziś jest on między innymi ambasadorem słynnej Barcelony, choć nie jest tajemnicą, że Ronaldinho nie przykłada wielkiej wagi do swoich zawodowych obowiązków, a oddaje się dobrej zabawie. Tak samo było jednak też w ciągu kariery, gdyż wielu zarzucało mu, że za dużo imprezuje. Czytaj więcej

    Opublikowane przez: